Enzo Boglietti – Barbera D’Alba 2008

Przy odrobinie szczęścia można znaleźć sensowne wino nawet wśród trzech dostępnych na półce w hotelowym barku. Włoskie wina, które piłem zwykle pochodziły z Toskanii, musiałem pojechać na północ Polski, żeby spróbować pierwszego wina z Piemontu. Warto było. Wino ma piękną głęboką barwę, a pachnie wanilią, przy czym zapach ten jest naprawdę przejmujący i zdecydowany. W ustach silne, z aromatem czarnych porzeczek i czekolady. Przy tym wszystkim nie obfituje w taniny.. Zdecydowanie warte polecenia, na przykład na wieczór, w którym przypominamy sobie kinową klasykę ;) .

Mielno niszczy każdego
Przy okazji mogę polecić Villę Mariner w Mielnie. Pokoje na świetnym poziomie, miła obsługa i dobre jedzenie. Przyjmują z psami bez żadnych fochów. Ceny, przynajmniej poza sezonem, takie jak w Warszawie, ale standard jest bardzo przyjemny.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.